-Przygarnęła mnie para alfa, która nie mogła mieć własnych dzieci.Byłem wtedy dla nich jak oczko w głowie.Po roku czasie znalazłem i pokochałem piękną waderę o imieniu Jessica.Lecz póżniej po roku czasie para alfa umarła i wtedy się wszystko zepsóło.wadera mnie zdradziła po tem mnie wygnali.Musiałem sobie przez rok czasu sam sobie radzić ale ciebie po tem znalazłem i było wszystko Ok-uśmiechnałem się do basiora mojego brata-po czym dodałem
-wszystko co dobre to się kończy-fritz się zaśmiał po czym powiedział
-Nie do gonisz mnie-poczym popędził w strone drzewa mądrąści
<Fritz?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz